Warlock - Oficjalna Strona

Bank Opisów - Fauna i flora leśna.

ToRtuR - 19 Sty, 2005 - 17:16
Temat postu: Fauna i flora leśna.
Tak z nudów napisałem... Jak po raz kolejny mnie najdzie to może coś jeszcze zamontuję. A jest sens pisać egzotyczne zwierzątka z ciepłych krajów jak pumy, żyrafy, kangury, czy słonie?

wiewiorka
Jest to niewielkich rozmiarow zwierze, przyodziane w dlugie rude futerko.
Wyglada na zwykla wiewiorke, ktore zamieszkuja knieje w znacznych ilosciach.
Stworzenie czujnie rozglada sie wokol gotowe rzucic sie natychmiast do
ucieczki, wspinajac sie sprawnie na drzewo, aby uniknac zagrozenia. Gryzonie te
sa niegrozne, a ich pokarm stanowia orzechy i nasiona, ktorych w lesie jest pod
dostatkiem.

szyszka
Szyszka ta, niczym okret, jest srodkiem transportu, wyruszajacym z nasionami w
podroz. Niegdys wiszaca gdzies wysoko na wiecznie zielonym, iglastym drzewie,
teraz upadla na ziemie, aby dac zycie nowemu pomnikowi przyrody, ktory byc
moze trwal bedzie stulecia stajac sie niemym obserwatorem w gestej lesnej kniei.
O ile teraz nasionka skryte pomiedzy ciemnobrazowymi plytkami szyszki, sa
malutkie to moze za wiele lat powstana z nich kolejne drzewa, aby niekonczacy
sie cykl natury zostal wypelniony i cala historia mogla rozpoczac sie na nowo.
Jezeli szyszka nie moze spelnic swej misji, nasiona zawarte w niej staja sie
zrodlem cennego pokarmu dla roznych lesnych gryzoni, ktore niczym zlodzieje,
okradaja ten owoc z jego kosztownosci.

elfka
Stoi przed toba smukla, wysoka postac, niezwykle chuda i lekka. Wydawac by sie
moglo, ze najlzejszy nawet podmuch lesnego wiatru moglby ja uniesc i porwac.
Delikatne rece pokrywa blada skora, cienka niczym pergamin. Spiczaste uszy
niesfornie kryja sie pod faldami dlugich, zlotych wlosow opadajacych na
waskie ramiona i plecy. Chuda twarz jest pozbawiona wszelkich zmarszczek
i niedoskonalosci. Malutki nos postaci wydaje sie byc nieco zadarty
nadajac obliczu lekko zarozumialy wyglad. Spod zlocistych, waskich brwi spogalda
na ciebie para oczu o odcieniu letniego nieba, w ktorych zawarty jest niezwykly
spokoj i pewnosc siebie. Istota ta porusza sie z niezwykla gracja, stapajac
na twardej ziemi niczym po miekkim dywanie, niczym kot, niemal bezszelestnie.


mysz
Ten malutki gryzon wyglada sympatycznie, a jego nieufna natura, plochliwosc i
umiejetnosc krycia sie w roznych lesnych zakamarkach, zapewniaja mu mozliwosc
ucieczki przed duzymi drapieznikami. Myszy znalazly dom niemal wszedzie, stajac
sie plaga w miastach i wsiach. Jej czarne oczka uwaznie obserwuja otoczenie w
poszukiwaniu zagrozenia. Gryzon ten odzywia sie roznymi nasionami, ktore moze
latwo odszukac w knieji.

waz
Niewielki okaz weza. Zwierze to pomimo tego, ze nie posiada zadnych odnozy
stalo sie sprawnym mysliwym polujacym na mniejsze gryzonie i plazy. Czarne
luski pokrywaja jego smukle cialo, a z paszczy co chwila wynurza sie cienki,
rozdwojony na koncu jezyk.

bobr
Bobr ten jest jeszcze mlody i dosc niewielki, lecz juz mozna dostrzec
ostre pazury oraz charakterystycznie splaszczony ogon tego zwierzecia. Bobry
sa znakomitymi plywakami i buduja swe siedziby w tamach spietrzajacych wode
rzeki, przez co staly sie prawdziwa plaga nieraz przyczyniajac sie do
zalania polozonych nad rzekami wiosek wyrzadzajac tym samym duze straty.

wilk
Spojrzenie czarnych oczu tego, wyjatkowo chudego i zmizernialego stworzenia,
wyraza agresje, glod i nieprzeparta chec zdobycia pozywienia. O ile wilki
przemieszczaja sie watahami ten osobnik wydaje sie byc zupelnie sam. Jego
brazowo-szara siersc jest brudna i miejscami posklejana skrzepla krwia.Pysk
zwierzecia zdobia groznie wygladajace zeby.

lis
Zwinny lis jest sprytnym mysliwym. Jego dlugie, rude futro z charakterystyczna
duza kita, stalo sie przedmiotem porzadania wielu mysliwych lecz zwinnosc
i szybkosc lisa sprawiaja, ze nie jest ono latwa zdobycza. Osobnik ten zdaje
sie byc dobrze odzywiony oraz w pelni sprawny.
htrug - 19 Sty, 2005 - 17:35
Temat postu:
1 lekcja biologi zaliczona
teraz czekam na 1 lekcje fizyki Smile

pozdrawiam
Folko - 20 Sty, 2005 - 08:59
Temat postu:
Uzylbym czesci z tego, a jesli jeszcze masz wene napisz moze jeszcze ze dwa rodzaje niedzwiadkow, i walnij jelonka, sarenke i wilka Razz
ToRtuR - 20 Sty, 2005 - 15:15
Temat postu:
Nie ma sprawy.

niedzwiedz
Potezne, umiesnione cielsko tego niedzwiedzia zdradza, ze jest on jednym z
najgrozniejszych drapieznikow zamieszkujacym okoliczna knieje, a zarazem
panem terenow, na ktore zdarzylo ci sie zawedrowac. Jego brunatne, skoltunione
futro pozlepiane jest blotem w straki, a miejscami dostrzegasz powplatane
liscie i kolce jezyn. Dlugie, ostro zakonczone pazury sluza temu niedzwiedziowi
do polowania i wraz z, najezona zebiskami, paszcza zwierzecia, stanowia
smiertelnie niebezpieczna bron nawet dla doswiadczonych mysliwych. Osobnik ten
wydaje sie byc dobrze odzywiony i calkiem juz dojrzaly, swiadomy wszelkich
niebezpieczenstw kryjacych sie wsrod drzew.

niedzwiadek (mlody)
Jest to maly niedzwiadek, ktorego zywot dopiero niedawno sie rozpoczal i
daleko mu jeszcze do wzbudzajacego groze giganta, jakim stanie sie w
przyszlosci. Jego czyste, brazowe futerko wydaje sie byc na niego za duze,
ukladajac sie w nierowne faldy. Osobnik ten weszy z wrodzona ciekawoscia po
okolicy raz po raz przypatrujac sie tobie nieufnie, wydajac ciche pomruki,
jakby rozwazal co moze oznaczac twa obecnosc tutaj.

jelonek
Jelen ten o wspanialym, pnacym sie w gore, porozu ma umiesniona sylwetke i
majestatyczny wyglad. Zwierze to stoi spokojnie, lecz nerwowe spojrzenia
rzucane przez jego czarne oczy, zdradzaja, ze jest gotow w kazdej chwili stanac
do wyscigu z wiatrem, pedzac pomiedzy drzewami niczym strzala wypuszczona
z luku, omijajac wszelkie przeszkody.

sarenka
Sarna ta jest niewielkich rozmiarow, a jej brazowe futerko w wielu miejscach
przybiera srebrzysty odcien. Porusza sie z gracja, lekko stapajac po lesnym
runie od czasu do czasu pochylajac glowe i skubiac trawe. Uzbrojona jedynie w
pare niewielkich rogow gotowa jest w mgnieniu oka rzucic sie do ucieczki niknac
w gestej lesnej kniei.

wilczek
Dobrze zbudowany, dojrzaly wilk nieraz staje sie ostatnim zwierzeciem jakie
maja okazje zobaczyc niedoswiadczeni podroznicy naruszajacy swa obecnoscia
gesta lesna knieje. Osobnik ten jest umiesniony oraz wydaje sie byc w doskonalej
kondycji. Jego dlugie, ciemnoszare, zadbane futro lsni. Samiec ten wydaje sie na
tyle silnym aby byc przewodnikiem watahy, co nie wrozy nic dobrego dla
nieprzygotowanych mysliwych, badz lesnej zwierzyny.

zubr
To potezne zwierze cechuje ogromna sila i wytrzymalosc. Przemierza on lesne
ostepy skubiac trawe, liscie, a takze zrywajac platy kory z drzew. Zubr ten
posiada pare ostro zakonczonych, krotkich rogow, a jego duza waga sprawia, ze
przebywajac w poblizu wyczuwasz lekkie drganie przy kazdym stapnieciu tego
osobnika. Zwierzeta te sa dosc pospolite i zyja w stadach co oznaczac moze
ze w okolicy napotkasz jeszcze niejednego zubra.
Folko - 22 Sty, 2005 - 23:30
Temat postu:
Dziekuje Smile
ToRtuR - 24 Sty, 2005 - 15:27
Temat postu:
Spoko, jak będzie coś trzeba to daj znać. Może coś z siebie wykrzesam jeszcze.

Może potrzeba opisy jakichś... ogrów? :P
Krwin - 25 Sty, 2005 - 08:05
Temat postu:
wlochaty chudziutki smurglak

Smurglaki to niewielkie zwierzatka futerkowe zamieszkujace najglebsze lesne ostepy. Poruszaja sie na dwoch konczynach dolnych wyszukujac wyposarzonymi w chwytne, czteropalczaste lapki pokarmu wsrod runa. Do ich najulubienszych smakolykow naleza zoledzie i podgnile liscie. Niezliczone ilosci wiejskich bajan okrywaja te zwierzatka mgla tajemnicy. Lud wierzy jakoby posiadaly one nadprzyrodzone moce, i zaatakowane potrafily rzucac uroki, powodowac wizje, a nawet rozplywac sie w powietrzu niczym dym. Trudno powiedziec na ile legendy te posiadaja pokrycie w rzeczywistosci, jednak zapewne uchronily one gatunek przed wytepieniem, gdyz futerko ich robi wrazenie nadzwyczaj milusiego i cieplego. Smurglak ktorego masz okazje ogladac wyglada na pol zywego, jego wielkie zajmujace pol pyszczka oczka, sa cale przekrwione jak po paru nieprzespanych nocach. Zmierzwione, posklejane blotem futerko i niepewny chod dopelniaja zalosnego wrazenia, a wydobywajacy sie z ust skowyt: [..] upewniaja cie ze to [...] po paru nieprzespanych nocach Krwin.

*Jak zwykle Oster.
ToRtuR - 25 Sty, 2005 - 13:42
Temat postu:
Krwin, [...], wypad z tą reklamą swoich kompleksów do rezerwatu. :P

*Oster
Murrum - 26 Sty, 2005 - 08:35
Temat postu:
Ja z takim pomyslem, choc to niby bank opisow, a temat traktuje o faunie lesnej.
Jest na mudzie sporo terenow rowninnych/pustynnych, ale ze zwierzat to laza po nich chyba tylko olejfanty.
Moze gdyby autor dopisal troche lwow, antylop, bizonow i innych kojotow, to jakis czarodziej by sie skusil i je zakodowal.

Pozdrawiam
M.
ToRtuR - 26 Sty, 2005 - 14:05
Temat postu:
Nikt by się nie obraził jakbyś sam jakiś opis zamieścił. :P
Murrum - 26 Sty, 2005 - 15:33
Temat postu:
ToRtuR napisał:
Nikt by się nie obraził jakbyś sam jakiś opis zamieścił. Razz


No tego to nie jestem pewien.
Opisy przeze mnie robione maja zwykle finezje pniaka ociosanego przez drwala. Wink

Pozdrawiam
M.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
PNphpBB2 © 2003-2006